21 sposobów aby stać się lepszym wędkarzem plażowym.

20 maja, 2014 (17:17) | Łowiska, Metody | By: pomorski

W skutecznym wędkowaniu chodzi przede wszystkim o to aby wiedzieć co należy zrobić. W niniejszym artykule specjalista od wędkowania z plaży John Holden przedstawi 21 wspaniałych sposobów które sprawią że staniesz się szczęśliwszym i efektywniejszym wędkarzem plażowym.

beach-fishing1

Gdzie się ustawić

Na średniej plaży, rozbij obóz powyżej wysokiej linii wody w ten sposób nie będziesz musiał zmieniać miejsca ponownie w trakcie przypływu. Pewne czynniki zmuszają wędkarza morskiego aby był gotowy do zmiany miejsca (mogą to być np. surferzy) dlatego staraj się być kompaktowy na tyle ile to możliwe.

Rzucanie z czystego, płaskiego dna blisko wodnych spadów to najlepsza miejscówka.

Kotwice z blokadą

Siła pływów morza potrafi zaskoczyć każdego początkującego. Dlatego podczas wędkowania morskiego należy nauczyć się prawidłowego zakotwiczania zestawu. Twoi sąsiedzi na plaży nie będą zadowoleni gdy Twój zestaw przetoczy się po dnie i być może wpadnie na inny.

Rodzaje ciężarków

Odpowiednie obciążenie to bardzo istotny element zestawu wędkarskiego na morze. Najlepszy będzie ciężarek który umożliwia zakotwiczenie tak aby nie został w łatwy sposób przemieszczony przez pływy. Wada jest taka że dużo trudniej w przypadku zahaczenia o jakąś przeszkodę odzyskać taki sprzęt.beach-fishing2

Bardzo dobrze sprawdzają się tzw obrotowe ‚wąsy’. Dobrze blokują zestaw po zarzuceniu. Kontrolowane pociągnięcie obraca druty tak aby można było całość swobodnie ściągnąć. Odzyskiwanie jest wtedy łatwiejsze i jest mniejsze prawdopodobieństwo że zaczepi się po drodze.

Obrotowe wąsy są chyba najlepszym wyborem. Należy jednak cierpliwie opanować działanie systemu. Jeżeli nie potrafisz utrzymać niezbędnego napięcia przez regulowanie drutów możesz zawijać wokół nich gumkę.

 

Przechodzenie powyżej pływów

Rzucanie bezpośrednio nie jest dobre gdy pływy morskiej są silne ponieważ druty nie będą miały okazji uchwycić podłoża morskiego. Tajemnicą powodzenia jest chodzenie powyżej pływu przed rzutem. Zazwyczaj 25 jardów to wystarczająca odległość.

Read more »

Rewelacyjny sposobu Matta Hayesa na duże liny

22 marca, 2013 (16:15) | Metody | By: pomorski

Matt Hayes z pięknym złocistym linem

Matt Hayes z pięknym złocistym linem

Matt Hayes przedstawia metodę zanęcania na lina która zrewolucjonizuje Twój sposób wędkowania na zawsze.

Do niedawna wędkowanie lina kojarzyło się głównie z pojawieniem się na łowisku o świcie, zajęciem najlepszej linowej miejscówki bujnie porośniętej liliami oraz zastosowanie nieśmiertelnej metody spławikowej. Przynęta była prosta, w menu panowały czerwone robaki i słodka kukurydza, a wędkarz oczekiwał z nadzieją że lin zechce zaszczycić wybrane miejsce swoją obecnością.

Pamiętam iż jeszcze jako dziecko dorastające w West Midlans, liny uważałem za bardzo trudną i rzadką rybę – W tamtych czasach nie udało mi się złowić ani jednego, a ta bezsilność trwała około 10 lat.

Mój pierwszy niespełna kilogramowy lin, zmotywował mnie do pogłębienia swojej wiedzy na temat tych ryb. Rozpocząłem od wiedzy czysto teoretycznej i czytałem wiele książek na ten temat. Następnie przyszedł czas na sprawdzenie tego czego się dowiedziałem w praktyce. Zdecydowałem się na spławik i kukurydze na haczyku a jako miejsce wybrałem jezioro Himley Hall, niedaleko Dudley.

Liny na Himley podobnie żerowały jak te w Britain, najlepiej było łowić o świcie ponieważ po 8 rano ryby całkowicie traciły aktywność aż do późnego wieczora. Jednym słowem mówiąc dobrą zasadą byłą wędkowanie o świcie i zmierzchu.

Rok 1980 okazał się przełomowy. Nastąpiła rewolucja w moim wędkowaniu a stało się to za sprawą porady którą otrzymałem od życzliwego wędkarza. Mocno podirytowany zupełną bezradnością w schwytaniu lina po świcie rozpocząłem stosowanie metody gruntowej i zestawu feederowego. Starałem się zestaw umieszczać zaraz za skupiskiem roślinności. W końcu pojawiły się efekty gdyż udało mi się załapać kilka ‚dziennych’ linów.

Bogatszy o nowe doświadczenie postanowiłem spróbować swoich sił na innym zbiorniku a mianowicie jeziorze Dudmaston Hall znajdującym się w miejscowości Shropshire położonej niedaleko mojego domu. Jak się okazało metoda feederowa okazałą się zdecydowanie skuteczniejsza od spławikowej. Miałem wielokrotnie przyjemność schwytać ponad 2 kilogramowe okazy. A szczególną satysfakcję sprawił mi ówczesny rekord 4 kilogramy (obecny rekord to 6,75 kg)

Zastanawiacie się dlaczego opowiadam tą historie ? Przypomina mi ona jak bardzo przez ostatnie 15/20 lat czasy się zmieniły. Oczywiście nadal popularna jest metoda spławikowa a jako przynęta stosowana kukurydza. Być może są wędkarze którzy odnoszą dzięki tej metodzie bardzo dobre efekty. Jednak są zbiorniki gdzie sprawdzi się jedynie metoda feederowa.

W tym poradniku zamierzam opisać jak najlepiej przygotować się do wędkowania lina przy zastosowaniu metody feeder, i pasującej do tego zasady ‚Załóż przynętę i czekaj’. Mogę zdecydowanie przyznać iż ta stosunkowo nowa metoda poławiania lina jest bardzo wydajna i mam nadzieje że mój 6 etapowy przewodnik pomoże Tobie w osiągnięciu sukcesu.

Lin zholowany do brzegu i już w podbieraku

Lin zholowany do brzegu i już w podbieraku

Krok 1 – Zlokalizuj rybę

Wielu wędkarzy przerażają i zniechęcają duże zbiorniki wodne takie jak jeziora pożwirowiskowe lub rozległe jeziora związkowe. Jednak zdecydowanie i z przekonaniem mogę stwierdzić że rozmiar jeziora to na pewno nie jest powód do zmartwień.
Jeżeli podzielicie sobie w głowie jezioro na mniejsze strefy to ułatwi zbadanie i poznanie konkretnego miejsca i zaoszczędzicie na czasie z ciągłym przemieszczaniem się.
Również dobrym zwyczajem jest mały rekonesans jeziora i wyszukanie potencjalnie najlepszych kryjówek lub żerowisk linowych. W tym celu może nam pomóc zasięgnięcie opinii u opiekuna wody, właściciela jeziora lub wędkarzy. Chociaż wiele osób niechętnie zdradza swoje najlepsze miejscówki to postaraj się nie dopytywać bezpośrednio. Możesz wyciągnąć wnioski z opowiadań lub ciekawych wspomnień którymi już dużo chętniej wędkarze dzielą się z innymi. Zebranie cennych informacji pozwoli wam łatwiej podjąć decyzje w którym miejscu rozpocząć zasiadkę.

Read more »

Przewodnik po wędkowaniu muchowym szczupaka według Matta Hayesa, część 1.

20 lutego, 2013 (17:22) | Metody | By: pomorski

Schwytanie szczupaka na muchę jest niewątpliwie jednym ze wspanialszych uczuć jakiego można doświadczyć podczas wędkowania: od momentu kiedy poczujesz pierwsze szarpnięcie sznura muchowego do finałowego skoku lub młynka wykonanego przez waleczną rybę. Nawet mały szczupak jest w stanie dostarczyć dużej dawki adrenaliny której nie doświadczysz w takim stopniu stosując inne metody szczupakowe.

Tekst i zdjęcia: Matt Hayes

Kiedyś byłem przekonany, że sztuczne przynęty takie jak wahadłówki, woblery czy gumowe rippery są najlepsze na poławianie szczupaka. To jednak się zmieniło od czasu gdy chwyciłem za wędkę muchową. Duża aktywność oraz bezpośredni kontakt z wodą to cechy wynoszące metodę spiningową ponad klasyczne metody spławikowe czy gruntowe. Metoda muchowa natomiast posiada wiele wspólnego ze spiningowaniem jednak znajduje się o poziom wyżej w sztuce wędkarskiej. To jest również jeden z bardziej efektywnych sposobów na złapanie szczupaka.Matt1

Krytycy często dochodzą do wniosku, iż nie da się złowić przy pomocy metody muchowej szczupaka zanim solidnie człowiek się nie namęczy. Jest to absurd. Odpowiednia praca wędziska muchowego podczas walki szczupaka zapiętego na haku (skoków, prób odjazdu) pozwala szybko zmęczyć, i wyciągnąć 10 kg sztukę w ciągu kilku intensywnych i ekscytujących minut.

Spotkałem się również z opinią że w przypadku wędkowania metodą muchową bardzo trudno jest uniknąć uśmiercenia złowionej ryby. To również jest absurd. Aby uniknąć podobnego problemu należy unikać wielu haczyków lub kotwiczek na jednym zestawie.

W UK metoda muchowa jest bardzo popularna, a w innych rejonach świata sukcesywnie się rozwija. Był czas kiedy miała swoich zagorzałych przeciwników. Ich argumenty nie do końca były sensowne wręcz opierały się o zazdrość i bezsilność w stosunku do tak efektywnego sposobu wędkowania.

Jeżeli poważnie zastanawiasz się nad wypróbowaniem nowej, skutecznej metody na szczupaka. Szukasz sposobów na przygotowanie i wiązanie much. Potrzebujesz porad jaki sprzęt do wędkowania muchowego najlepiej wybrać. Na pewno znajdziesz w tym artykule wartościowy materiał do analizy.

Zanim przejdę do omówienia poszczególnych elementów dobrej wędki muchowej chciałbym zaznaczyć iż rozpocząłem współpracę z czołową Skandynawską firmą specjalizującą się w wędkarstwie muchowym – Guideline. Przekonałem się do tej firmy ponieważ zrobiła na mnie wrażenie pasja z jaką cały zespół podchodzi do projektowania i wytwarzania wyposażenia dla wędkarstwa muchowego. Współpraca z Gudieline zobowiązuje mnie do rekomendowania ich produktów jednak robię to z czystym sumieniem ponieważ osobiście uważam że sprzęt jest najwyższej jakości.

Matt2

Wyposażenie

Skompletowanie odpowiedniego sprzętu może być najtrudniejszym etapem przygotowań do wędkowania muchowego szczególnie dla początkującego. Wybranie prawidłowej wędki i kołowrotka może być bardziej skomplikowane dla tych którzy nie przywykli do kijów w klasie AFTM. Przez lata udoskonaliłem nie tylko moje umiejętności wędkowania muchowego ale również wiedzę o sprzęcie. Po latach eksperymentowania wyselekcjonowałem zestaw który mogę spokojnie polecić.

Kiedy rozpoczynałem przygodę z wędkowaniem muchowym szczupaka moje umiejętności rzutowe były słabe. Naturalnie założyłem że tylko najmocniejsze kije muchowe mogą sprawdzić się w przypadku dużych much. Początkowo używałem jedynie wędek o rozmiarze 10. Wędka którą wybrałem miała parametry 9′ #10. Szybko doszedłem do wniosku, że lżejszy kij jest prostszy w rzucie i również umożliwia stosowanie rużnych much. Obecnie dla większości moich szczupakowych much używam kija oznaczonego jako 9′ #9. Na mniejsze szczupaki często spotykane w kanałach, małych oczkach wodnych z satysfakcją stosuje rozmiar 7. Czasami używam rozmiar 10 do rzucania naprawdę dużych much na dużego szczupaka. Rodzaj kija który wybieramy powinien być w dużej mierze uzależniony od wielkości muchy – większe muchy docelowo są stosowane na dużego szczupaka w takim razie i kij powinien być w takim przypadku mocniejszy.

Dziewięć stóp, rozmiar 7 (9′ #7): perfekcyjna na małe kanały, oczka wodne i niewielkie jeziora. Rzucamy mniejsze muchy do 4 cali (10 cm) długości.

Dziewięć stóp, rozmiar 8 (9′ #8): dobry wybór dla wielu stylów wędkowania szczupaka. Rzucamy muchę do 6 cali (15cm).

Dziewięć stóp, rozmiar 9 (9′ #9): takie kije muchowe radzą sobie ze szczupakiem każdego rozmiaru.
Spokojnie można rzucać muchy długie na 8 cali (20cm) pod warunkiem że nie są zbyt masywne.

Dziewięć stóp, rozmiar 10 (9′ #10): używane na dużego szczupaka szczególnie na zbiornikach obfitujących w pstrąga (w ten sposób eliminujemy pstrąga który nie jest naszym celem) kiedy rzucamy duże, masywne do 12 cali (30cm) muchy.

Matt3

W przypadku gdy decydujemy się stosować duże muchy absolutnie priorytetowe jest dobranie wędki o odpowiedniej akcji. W ostatnich latach, wiele tanich szczupakowych wędek muchowych było zaprojektowana przez firmy które charakteryzują się produkcją topornego i delikatnie mówiąc sprzętu wędkarskiego, na który zdecydowania powinniśmy uważać. Takie wędki są sztywne, ciężkie i koszmarne do rzutów. Na osoby początkujące taka wędka będzie działać zniechęcająco.

Moja ulubiona wędka to ACT 4 firmy Guideline. ACT 4 jest dostępna w rozmaitych długościach i rozmiarach, w tym najpopularniejsze szczupakowe: #7, #8 i #9 i dziewięć stóp. Kij jest lekki, żywo reagujący i bardzo łatwy w rzucaniu. To bardzo dobry zestaw z dobrej jakości kołowrotkiem, świetnie dobranym sznurem, rzut na 27 metrów nie sprawia większych problemów dla dobrze spasowanej szpuli. ACT 4 to koszt poniżej 200 funtów – bardzo dobra cena za wędkę muchową takiej jakości. Gdy na łowisku będziesz miał okazje porównać tą wędkę z innymi wówczas docenisz jeszcze bardziej jej wartość.

EXP 3 firmy Guideline to kij muchowy dla początkujących który kosztuje nieco poniżej 100 funtów. To fantastyczny kij wędkarski. Zdecydowanie jest to bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Od wędki ACT4 wyróżnia go nieco płynniejsza akcja. To wędka stworzona głównie z myślą o osobach początkujących idealnie nadająca się do nauki. Dostępny w rozmiarach #9 , #7 i #8 co stanowi dobre rozwiązanie dla lżejszych much szczupakowych.

Mój ideał to Guideline RS Salwater LPXE. Nie jest to tania wędka ale wręcz artystyczna w akcji. Z tą wędką nawet najbardziej wymagające zadania stają się osiągalne. Radzi sobie bez problemu z dużymi muchami do tego jest bardzo precyzyjna. Polecam ten kij dla doświadczonych wprawnych muszkarzy – zanim zaopatrzysz się w naprawdę klasowy i ambitny sprzęt, ćwicz z lżejszymi kijami i muchami aby udoskonalać technikę i budować mięśnie które są wykorzystywane przy rzucaniu.

Kołowrotek

Najważniejszą cechą dobrego szczupakowego kołowrotka muchowego jest niezawodny mechanizm nawijania i odpowiednia pojemność szpuli. Wystarczająca powinna być szpula z pojemnością sznura 75 metrów o maksymalnej wytrzymałości 50lb.

Istotny jest precyzyjny hamulec, przystosowany do walki z największymi okazami. Sznur powinien być nawijany na szpuli płynnie tak aby nie pozostawał luz. Polecany przezemnie kołowrotek to produkt Reelmaster LA. Charakteryzuje się znakomitym hamulcem, wycięty z jednego kawałka aluminium – jest bardzo lekki. Wybieram spośród dwóch modeli: Reelmaster 6-8 jest rekomendowany do rozmiaru much #6-#8 analogicznie Reelmaster 9-11 muchy #9-#11.

Podkład – Backing

Podkład musi charakteryzować się bardzo dobrymi właściwościami poślizgowymi ułatwiającymi „przejście” przez przelotki. Nawijając odpowiednią ilość podkładu możemy bardzo precyzyjnie doważyć wędkę a nasz sznur uchronimy przed efektem spirali (zwiększając średnicę szpuli kołowrotka). Oczywiście podkład chroni nas przed utratą ryby, która w ucieczce wyciągnie już całą linkę. Ja używam podkładu firmy Micron lub Gelspun o wytrzymałości 50lb. Zwracaj uwagę nMatt4a założenie odpowiedniej ilości podkładu. Gdy dodasz sznur, kołowrotek powinien być pełny ale nie przepełniony.

Sznury muchowe

Wybranie odpowiedniego sznura muchowego ma znaczenie nieocenione: musisz wybrać sznur który będzie pasował do wędki. W przeszłości na przykładzie jednego z moich najtańszych wędzisk muchowych zauważyłem że prawidłowo jest dobrać rozmiar sznura o jeden większy od rozmiaru wędki. Innymi słowy wskazane jest używać sznura o rozmiarze #11 z wędką #10. Na szczęście wędki firmy Guideline są ideal  nie dopasowane do analogicznych rozmiarów sznura – czyli sznur #9 z wędka #9 itd.

Sznur który potrzebujemy to WF (linka jednostronnie przeciążona) przy czym należy zdecydować pomiędzy pływającym lub tonącym. Najlepszy wyborem będzie sznur który ma głowice zaprojektowaną do rzucania na duże muchy. W tym przypadku głowica powinna być krótka i mocna a zakończenie sznura stosunkowo cienkie i łatwe do wystrzelenia.

Pamiętajmy że wybieramy sznury zaprojektowane do wędkowania z dużymi muchami. Linki produkcji Guideline są bardzo intuicyjnie oznaczone napisem np. ‚pike’ (szczupak). Są dwa typy które w zupełności powinny nam wystarczyć: do wędkowania z brzegu i z łodzi. Pływający sznur jest najużyteczniejszy kiedy wędkujemy w płytkiej wodzie (do 7 lub 8 stóp głębokości).

Cdn.

źródło: http://www.guideline.no